wtorek, 13 października 2009

"Karzeł matkojebca"

Nie wiem kto, nie wie jak, nie wiem dlaczego. Ulica Kałuszyńska, południowa Praga.

niedziela, 11 października 2009

"Punki, kurwy, terroryści"

Z wycieczek po klubach można wiele wynieść. Szklankę, nową znajomość, alkohol we krwi. Myślę, że wiele osób zgodzi się ze mną, że bardzo ciekawe napisy, wlepki oraz wszelkiego rodzaju ślady można odkryć na ścianach w toaletach klubowych.
Niedzielny wieczór spędziłem w miłym gronie w klubie Plan B na moim ulubionym placu stołecznym, czyli na Placu Zbawiciela. Przy kolejnej już podróży do męskiego odkryłem na ścianie wesołą vlepkę o treści:

"Fonobar - punki, kurwy, terroryści"

Nic mi się nie zgadza i się nad tym teraz mocno zastanawiam. Chyba, że się zmieniło od czasu jak byłem tam ostatnio...

poniedziałek, 5 października 2009

Buda z ciastkami na Świętokrzyskiej.

Na jednym z rogów ulicy Świętokrzyskiej i ulicy Marszałkowskiej sprzedawane są kebaby, których jeść bałbym się. Obok jest zejście do metra, z tym nie mam kłopotu żadnego. A po drugiej stronie jest coś bardzo ciekawego. W jednym z bardziej ruchliwych punktów Śródmieścia stoi sobie skromna budka z różnymi wypiekami. Ciastka, wafle i takie tam. Przepadam za tymi z dynią, sezamem i rodzynkami. Bez kitu.