niedziela, 11 października 2009

"Punki, kurwy, terroryści"

Z wycieczek po klubach można wiele wynieść. Szklankę, nową znajomość, alkohol we krwi. Myślę, że wiele osób zgodzi się ze mną, że bardzo ciekawe napisy, wlepki oraz wszelkiego rodzaju ślady można odkryć na ścianach w toaletach klubowych.
Niedzielny wieczór spędziłem w miłym gronie w klubie Plan B na moim ulubionym placu stołecznym, czyli na Placu Zbawiciela. Przy kolejnej już podróży do męskiego odkryłem na ścianie wesołą vlepkę o treści:

"Fonobar - punki, kurwy, terroryści"

Nic mi się nie zgadza i się nad tym teraz mocno zastanawiam. Chyba, że się zmieniło od czasu jak byłem tam ostatnio...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz