Miejsce znajduje się przy samej Trasie Ł, u stóp Zamku Ujazdowskiego. Oferuje dość dużą swobodę i miłe miejsce, żeby przycupnąć po wędrówce lub jeździe rowerem. Wiadomo, w nocy chłodno (a teraz to już zupełnie..), ale od czego jest bar? Pojawiają się tam bardzo różni zawodnicy i zawodniczki, wśród których można spotkać pijaniutkiego draba o złotym sercu i niesamowitych historiach, "popularnych warszawskich artystów" i kogo tam jeszcze... Szkoda, że jesień zaraz (dziwkaszmata) i trzeba będzie czekać do, jak mniemam, kolejnego czerwca, ech..
Kolega donosi, że Plac Zabaw huczy aż do 15 września.
OdpowiedzUsuń